|
KARKONOSKIE OGRODY
Jak głosi legenda, w dawnych czasach duch gór Liczyrzepa
pokłócił się z diabłem o to, który z nich stworzy piękniejszy ogród.
Zakład wygrał duch gór, a pozostałością po tym jest niezwykle bogata
flora Karkonoszy. Okolica słynie z kwiecistych łąk i tajemniczych
lasów w których rosną lecznicze zioła. Karkonosze porastają rośliny
typowo górskie, a nawet występujące poza Karkonoszami tylko w Skandynawii
i Alpach. Łącznie występuje tu ponad 200 gatunków. Nieco mniej surowy
klimat u podnóża gór dał szansę na rozwój roślinności mniej odpornej
na zimno.
Na terenie Kotliny Jeleniogórskiej krajobraz zdominowały pola uprawne
i rozległe kompleksy stawów rybnych.
 |
W dolnych partiach Karkonoszy (regiel dolny - 400 - 800 m. n. p. m.)
prym wiodą lasy świerkowe wprowadzone sztucznie na ten teren przez
człowieka w XIX i XX wieku. W okolicach zamku Chojnik, Zachełmia i
Przesieki zachowały się na szczęście fragmenty naturalnych dla Karkonoszy
lasów bukowo - jodłowych.
Natomiast naturalnie występujący świerk oraz nieco urozmaicające krajobraz
jawory i jarzębiny porastają karkonoskie zbocza do wysokości 1300
- 1400 metrów (regiel górny). Runo górskich masywów porastają rzadkie
zioła i takie rośliny jak sasanka alpejska, dzwonek Scheutzera, goryczka
trojeściowa, szarotka norweska.
 |
Niegdyś z karkonoskich ziół wyrabiano słynne w całej
Europie lekarstwa. Zajmujący się tym laboranci mieszkali w okolicach
Miłkowa, Sosnówki. W lasach można było spotkać zielarki zbierające
zioła i gotujące je w kotłach. Nic więc dziwnego, że po okolicy krążyły
opowieści o czarownicach. Ostatecznie zielarze zostali wyparci przez
cech licencjonowanych lekarzy i zielarska wiedza w dużym stopniu przepadła.
Górskie szczyty opanowała niska, ale
gęsta kosodrzewina - rozpoznawalny symbol Karkonoszy. Typowy dla
znacznie wyższych gór i północnej Skandynawii krajobraz nazwano
strefą alpejską. W polodowcowych kotłach zachowały się nawet relikty
epoki lodowcowej. Po czeskiej stronie granicy miejsca porośnięte
przez alpejską roślinność nazwano "ogródkami" - czyżby na pamiątkę
zakładu Liczyrzepy z diabłem?
Najwyższe szczyty, jak np. Śnieżkę,
Wielki Szyszak, Tępy Szczyt, Czarną Kopę porastają trawy, mchy i
porosty. Z rzadka zdarzyć się może drobny pierwiosnek.
W samym środku tego roślinnego zamieszania znalazła
się szkółka drzew i krzewów "Kosówka" w Sosnówce. Tylko tutaj można
zaopatrzyć swoje górskie ogrody w rośliny zahartowane, które przetrwają
w srogim karkonoskim klimacie. Dobrze, że o "Kosówce" nie wiedział
diabeł; wtedy zapewne wygrałby zakład z Liczyrzepą o najpiękniejszy
ogród...
Zdjęcia umieszczone na stronie www.podgorzyn.pl/kosowka
są własnością
SZKOŁKI DRZEW I KRZEWÓW KOSÓWKA w Sosnówce i mogą być wykorzystywanie
wyłącznie za zgodą autora.
|